Strona główna Artykuły Parapsychologia Numerologia: Zmiany numerologiczne
Numerologia: Zmiany numerologiczne

Numerologia: Zmiany numerologiczne

0
0

Zmiany-numerologiczneTemat wprowadzania zmian w portrecie numerologicznym, poprzez dodanie nowych imion, budzi zazwyczaj wiele dyskusji. Numerolodzy spierają się: zmieniać, czy nie zmieniać. Niektórzy bardzo mocno protestują, twierdząc, że zmiany są ingerencją w karmę człowieka. Warto zatem powiedzieć sobie kilka słów tytułem wyjaśnienia, o co w tym wszystkim chodzi.

Na portret numerologiczny składa się kilka danych. Przede wszystkim Liczba Przeznaczenia wyliczona z daty urodzenia. Liczba ta w połączeniu z dniem, w którym przyszliśmy na świat, pokazuje nasz podstawowy program życiowy, to, co mamy tutaj do zrealizowania. Niejednokrotnie jest to bardzo trudne, bo chociaż zazwyczaj swój program czujemy całą duszą i tęsknimy za choćby dotknięciem tego, co reprezentuje, to jednocześnie tysiące przeszkód blokuje spełnienie.

Kolejnym niesłychanie ważnym elementem są liczby wynikające ze zsumowania samogłosek i spółgłosek wszystkich imion i nazwisk, kiedykolwiek używanych. Taki zestaw nazywany jest kombinacją i pokazuje nasze ?narzędzia? do realizacji podstawowego programu. Tutaj numerolog odnajduje cechy charakteru, skłonności, zdolności, dzięki którym człowiek może funkcjonować w społeczeństwie. Porównuje się go do tzw. potencjału, czyli wypisanej w tabelce ilości poszczególnych wibracji, charakterystycznej dla danej osoby. Potencjał wyliczamy również z imion i nazwisk, uzyskując w ten sposób pełny obraz osobowości.

Kombinacja jest podstawowym wyznacznikiem do zmiany. Pokazuje miejsca, w których jesteśmy zablokowani energetycznie. Numerolog zmienia kombinację poprzez dodanie specjalnie wybranych imion, równolegle dobierając odpowiednie liczby potencjału, tak, aby wszystkich było dokładnie tyle, ile dana osoba potrzebuje. Najpierw poszukujemy odpowiedniej dla danego człowieka kombinacji, która zmieni jego wewnętrzne pragnienia, zewnętrzną ekspresję i wreszcie cel codziennego funkcjonowania. Te trzy dane powinny idealnie realizować program wytyczony przez datę urodzenia. Kiedy wybierzemy kombinację, dobieramy nowe imiona, które ją utworzą, wzbogacając jednocześnie potencjał o brakujące wibracje.

Jest to praca żmudna i często czasochłonna, albowiem nie wszystkie wybrane imiona ?grają? w portrecie. Bywa, że wielokrotnie zmieniamy zestawy dobranych imion tak, aby nareszcie potencjał był odpowiedni. Dobrze dobrany zestaw charakteryzuje się tym, że przynajmniej jedno z nowych imion podoba się właścicielowi portretu. Jeśli numerolog dobierze tylko jedno imię czy też pseudonim, które zupełnie się wam nie podobają ? to cała jego praca poszła na marne. Nie warto nawet próbować coś z tym robić ? nie zadziała. Podświadomość, która przecież odgrywa niebagatelną rolę w naszym życiu, odrzuci zarówno imię, jak i wibracje, które mu towarzyszą. Zaakceptowanie choćby jednego imienia jest jednocześnie akceptacja całej zmiany. I ta zmiana działa!

Właściciel portretu pracuje z dobranymi imionami, poprzez wprowadzenie ich w swoje pole energetyczne około trzech miesięcy. Nie jest konieczne oficjalne rejestrowanie zmiany w jakimkolwiek urzędzie. Ważne jest ?przyjęcie? swoich nowych imion i uświadomienie sobie, ze odtąd mamy tych imion właśnie tyle i dokładnie tak brzmią. Wielu z moich klientów wykorzystuje dodane imiona jako nicki internetowe lub pseudonimy artystyczne. Możliwości jest sporo.

Niemniej istotne jest w tym miejscu podkreślenie, że zmiany opracowujemy wyłącznie w oparciu o pełny komplet wszystkich imion i nazwisk, również tych nie używanych, ale wpisanych gdziekolwiek, jak np. imię z bierzmowania, imię duchowe, nazwisko panieńskie, nazwisko z pierwszego małżeństwa, nieefektowne nazwisko zmienione trybem administracyjnym, itp. Najbardziej zagorzali przeciwnicy zmian pracują z reguły w oparciu wyłącznie o jedno imię (ewentualnie też drugie) i nazwisko ? ten zestaw używany najpowszechniej na co dzień. I nic dziwnego, ze takie jest ich podejście do tematu. Nie można pracować nad zmianą pewnych cech człowieka, mając do dyspozycji wyłącznie jakąś maskę. Bo maską jest tego typu skrócony portret, maską zakładaną przez nas do pracy i na oficjalne spotkania. Podobnie jak maską będzie portret wyliczony na podstawie wyłącznie zdrobnienia używanego przez najbliższych. Ta maska z kolei jest zarezerwowana dla rodziny i przyjaciół.

Oczywiście w każdej takiej cząstkowej analizie jest ziarenko prawdy, ale tylko ziarenko. Tworzyłam portrety swoje i swoich znajomych w kilku różnych systemach i moje doświadczenie wskazuje, że dopiero pełne dane pokazują całą osobowość człowieka. Zapewne tylko na pełnych danych możemy oprzeć pracę nad zmianą.

Tyle technika.  A jak to działa?

Zmiana jest formą terapii psychologicznej. Uruchamia bowiem w człowieku siły i możliwości, do których wcześniej nie miał dostępu. Kombinacja nie jest siłą karmiczną, której trzeba się poddać, a ?walizeczką z narzędziami do realizacji programu?. Czy zatem może być przestępstwem dobranie sobie lepszych narzędzi? Czy jest naganne wyrzucenie zardzewiałego młotka i skorzystanie z nowoczesnej wiertarki?

Nie ma przypadków na duchowej ścieżce i trafiają do mnie wyłącznie osoby, które są na taka zmianę gotowe. Ci ludzie po prostu czują, ze coś chcą zmienić, zaczynają intensywnie szukać i kiedy przeczytają lub usłyszą o zmianie, od razu odzywa się w ich wnętrzu dzwoneczek: ?to jest to!?. Wierzę, że przewodnicy duchowi prowadzą człowieka i ktoś, kto ma z jakichś duchowych przyczyn ?pomęczyć się? jeszcze ze starymi układami numerologicznymi, nigdy o zmianie nie usłyszy. Zresztą zmiana numerologiczna nie uwalnia nas od karmy, tylko ułatwia przebrnięcie przez życiowe zakręty.

Aby uprzedzić wszelkie polemiki powiem od razu, że zbyt częste sugerowanie się karmą jest dla mnie tylko śmieszna wymówką. Uważam, że to człowiek jest kowalem swojego losu i OBOWIĄZKIEM człowieka jest czynić wszystko, aby jego życie było radosne, udane i szczęśliwe. Tkwienie w bólu i cierpieniu niespełnienia, bo ?taka karma?, jest dla mnie wyrazem lenistwa i głupotą. Jeśli zatem znajdujemy metody, które mogą nam pomóc w uruchomieniu naszej prawdziwej wewnętrznej mocy, to zwykła inteligencja wymaga, aby z nich korzystać.

I na koniec kilka przykładów.

Mężczyzna – urodzeniowa Czwórka (mistrzowska 22!) z kombinacją 8-5-4 ? nie umiał odnaleźć sobie miejsca, ponieważ wszystko przeliczał na pieniądze i marzenia o rządzeniu innymi (Ósemka), jednocześnie brakowało mu cierpliwości i wytrwałości (dwie Czwórki przy braku takowej w potencjale). Do tego prześladował go pech i przyciągał z otoczenia trudne doświadczenia (Piątka). Po zmianie na układ 9-3-3 odkrył w życiu nieznane dotąd wartości. Dziewiątka popchnęła go do duchowego rozwoju i szukania walorów niekoniecznie materialnych. Aczkolwiek pieniądze, pojmowane teraz przez niego jako energia, przychodzą do niego w sposób naturalny i zgodny z zasadami prosperującej świadomości. Najistotniejsze jednak, że odnalazł radość i lekkość życia (Trójki), co powoduje, że stale chodzi uśmiechnięty i sprzyjają mu nawet czarne koty. Człowiek ten promieniuje obecnie wewnętrznym światłem i prawdopodobnie realizuje już wibrację mistrzowskiej Dwudziestki Dwójki…

Kobieta – urodzeniowa Jedenastka z kombinacja pozornie bardzo pozytywną i uduchowioną 2-7-9 ? od wielu lat zajmowała się ezoteryką. Niestety było to wyłącznie czytanie do poduszki i medytacja w czterech ścianach, ponieważ od dziecka cierpiała na tremę związaną z publicznymi wystąpieniami. Strach paraliżował, ściskał gardło, prowadził niemal do omdlenia. Siódemka skutecznie zamykała na kontakt ze słuchaczami, wzmacniała nieśmiałość i poczucie osamotnienia. Jak wiemy, Jedenastki to ?nauczyciele duchowi?, którzy mają za zadanie uczyć, pomagać i prowadzić. Wprowadzenie kombinacji 1-9-1 pozwoliło jej odnaleźć w sobie pasję i odwagę, aby nie tylko zostać szefową firmy (Jedynka), ale również występować publicznie. Trema zniknęła bez śladu i to absolutnie bez żadnych innych form terapii! Tutaj ewidentnie występuje efekt specyfiki tej kombinacji, gdzie połączenie Jedynki z Dziewiątka powoduje odnalezienie radości z tego, że inni nas słuchają. Ponadto Dziewiątka daje inspirację do wyrażania siebie poprzez pisanie i nauczanie.

Piękny efekt uzyskano, wprowadzając osobie autystycznej kombinację 1-9-1 w miejsce 2-4-6. Czwórka występowała tutaj na poziomie ekspresji (porozumiewania się, wyrażania siebie, otwarcia). Jak wiadomo jest to liczba zamknięta i znajdując się w tym miejscu powoduje zazwyczaj nieśmiałość, nieumiejętność mówienia o swoich emocjach i potrzebach, niezdolność twórczej realizacji siebie. W przypadku autyzmu jest barierą komunikacyjną. Dwójka z Szóstką zwiększały wrażliwość osoby i pogłębiały emocje. Zestaw bardzo zamykający człowieka w wewnętrznym świecie… Nowa kombinacja dała siłę przebicia, przebojowość, odwagę (Jedynka) oraz łatwość komunikacji i przekazywania informacji. Dziewiątka jest najbardziej elokwentną wibracją. Nic zatem dziwnego, że osoba chorująca na autyzm zaczęła się otwierać i nawiązywać kontakt z otoczeniem.

To tylko skrótowe zarysowanie przykładowego oddziaływania wykonanej zmiany numerologicznej. Jak widać efekty są ze wszech miar pozytywne. I to chyba jest najistotniejszy argument przemawiający za wprowadzaniem nowych imion do naszych portretów. Wszak nawet gorzkie lekarstwo jest rzeczą wskazaną i pożądaną, jeśli przynosi uzdrowienie…

 

Bogusława M. Andrzejewska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Teksty w serwisie stanowią opinie ich autorów. Jeśli posiadasz inny punkt widzenia, napisz artykuł. Teksty możecie wysyłać na adres redakcja [małpa] alternatywnemedia.pl